Firma działająca w regulowanej branży musiała ręcznie śledzić zmiany przepisów. Ryzyko przeoczenia zmiany było stałym zagrożeniem.
Agent codziennie pobiera nowe akty i komunikaty, rozpoznaje ich treść na poziomie akapitu i porównuje z mapą procesów klienta.
Gdy zmiana dotyka jakiegoś obszaru, agent oznacza odpowiedni fragment i wskazuje proces, którego dotyczy. Człowiek dostaje alert z kontekstem, nie pełny tekst aktu.